Opis budowy modelu JAK-3 ESA na przykładzie modelu firmy LM-model. (tak samo można wykonać przedstawione w sklepie modele ESA )
Jest to pełno kadłubowy model, o rozpietości 850mm , dł 740mm wykonany z EPP. W komplecie dostajemy - pełny malowany kadłub - malowane skrzydła z wklejonym wzmocnieniem (nie sklejone) - malowany statecznik poziomy i pionowy - elementy kabiny i osłon z EPP (malowane) - drobne elementy do montażu Trochę wyblakłe kolory
kadłub ma grubość 60mm
tutaj po sklejeniu skrzydeł, następuje pierwsza przymiarka do wyglądu całości
Po wycięciu wnetrza kadłuba oraz wycięciu otworu w skrzydłach na serwo, następuje sprawdzenie czy pasuje i jest wystarczająco miejsca. Kadłub z racji swojej grubości nie wymaga wzmocnień z prętów węglowych. Po spasowaniu wszystkich elementów wnetrza, dokleje wcześniej wycięte elementy kadłuba.
Zdjęcie mocowania serwa steru wysokości. Wydłubane wnętrze i wpasowane na wcisk serwo. Długą wykałaczką zrobiony został otwór w kadłubie do statecznika poziomego celem włożenia bowdena W modelu tym całość wyposażenia mozna schować do kadłuba, przez co bedzie on bardziej realistyczny, a dalej pozostanie modelem ESA dosyć odpornym na urazy.
Tutaj już z przyklejonymi statecznikami, została wklejona dźwignia łącząca lotki statecznika poziomego (dość ciężka z drutu 2mm), statecznik poziomy oryginalnie posiadał wklejone wzmocnienie wzdłużne. Lotki statecznika chodzą bardzo blisko statecznika pionowego, boję się że mogą w czasie lotu zahaczać (coś muszę z tym zrobić)
Zastanawiam sie tylko jak najlepiej wmontować silnik aby miał dobrą wentylacjie i aby był nie widoczny. Mam zamiar założyć śmigło z kołpakiem.
Dziś przyszedł czas na skończenie modelu Jak-3.
Praca była łatwa i bezproblemowa, wykorzystałem napęd z regulatorem z modelu Spitfire z GWSa (był po małej kraksie), od niego też jest kołpak.